Otoczenie budynku A

Wróć do schematu

Nie wszystkie gmachy z pierwotnego projektu Bohdana Pniewskiego zostały wzniesione. Realizacji nie doczekały się dwa z nich – budynek E z mieszkaniami służbowymi dla Prezydium Sejmu PRL i piętnastokondygnacyjny budynek F, w którym planowano umieścić sejmowe archiwum. Nie powstał tym samym dziedziniec honorowy, mający być przestrzenią buforową pomiędzy gmachami parlamentu a założeniem ogrodowym.

W budynku A Pniewski planował zlokalizować sejmową bibliotekę. Po usunięciu z projektu samodzielnego archiwum, gmach, w którym mieści się dzisiaj Senat, przejął również tę funkcję. Oznaczenie budynku literą A, reprezentacyjna fasada wschodnia i monumentalne dwubiegowe schody prowadzące do ogrodu wskazują, że według planów architekta wejście do tego gmachu miało być jednym z głównych wejść do kompleksu parlamentarnego. Sama lokalizacja budynku na skraju skarpy wiślanej i w otoczeniu zieleni parkowej stanowi wyróżniający element założenia urbanistycznego. Budynek cechuje także inny od pozostałych zabudowań parlamentu kształt bryły, rytmika podziałów na fasadzie i detal architektoniczny.

Ogrody znajdujące się dzisiaj na terenie parlamentu są jedynie skromną namiastką koncepcji, którą Pniewski planował wprowadzić w życie. W pierwotnym projekcie miały one zostać ukształtowane tarasowo i ciągnąć się w kierunku północnym aż do ulicy Książęcej, wzdłuż Alei Na Skarpie – na końcu której stoi notabene willa Pniewskiego (Aleja Na Skarpie 27), zajmowana obecnie przez Muzeum Ziemi PAN.

Warto również zaznaczyć, że w projekcie Pniewskiego, zatwierdzonym 23 maja 1949 roku przez Ministerstwo Odbudowy, teren parlamentu nie był ogrodzony. W pierwotnym założeniu mieszkańcy stolicy i osoby przyjezdne mogły się swobodnie poruszać po całym kompleksie, a także przylegającym do niego parku.