logo logo

Historia

Senat Rzeczypospolitej Obojga Narodów

Ustrój

obojga narodow 1Rzeczpospolitą Obojga Narodów tworzyły - Królestwo Polskie i Wielkie Księstwo Litewskie, połączone unią realną. Oznaczało to, że oba kraje łączyła nie tylko osoba władcy (króla), jak w przypadku unii personalnej, ale i inne elementy. Korona i Litwa miały wspólny sejm, monetę i politykę zagraniczną. Oddzielne natomiast pozostały: wojsko, skarb i administracja. W sytuacji, gdy kraje mają tylko wspólnego władcę (unia personalna), mogą rozwijać się samodzielnie i prowadzić działania, o jakich same zdecydują, nie muszą nawiązywać tych samych sojuszów, uczestniczyć w tych samych wojnach. Kiedy zaś wchodzą w unię realną, wiążą się ściślej i są od siebie bardziej zależne. W miejsce dwóch państw jest już jedno. 

obojga narodow 2Na czele państwa polsko-litewskiego stał król, wybierany przez ogół szlachty. Była to więc monarchia elekcyjna. Król nie miał pełni władzy, szlachta już przy wyborze stawiała mu pewne ograniczenia, zawarte w tzw. artykułach henrykowskich i pactach conventach. Pierwsze z nich zawierały podstawowe zasady ustrojowe państwa (m.in. wolną elekcję, zwyczaj zwoływania sejmu co dwa lata czy załatwianie spraw wojny i pokoju po zasięgnięciu opinii senatu). Król-elekt musiał je zaprzysiąc. Pacta conventa z kolei były osobistymi zobowiązaniami króla wobec szlachty. Współrządzenie państwem przez władcę i reprezentację jego poddanych czyniło z Rzeczypospolitej monarchię parlamentarną. Ponieważ prawa polityczne miała tylko szlachta, była to demokracja szlachecka.

Miejsca obrad

zamek krolewskiSejm Rzeczypospolitej Obojga Narodów miał już swoje miejsce obrad - Zamek Królewski w Warszawie. Król w uzasadnionych okolicznościach mógł zwołać go w innym, dowolnym miejscu - wielokrotnie odbywał się w Grodnie. Warszawa nie była oczywiście przypadkowo wybranym miastem. Interesujące jest jednak to, że Sejm pierwszy wyznaczył ją sobie na siedzibę, zanim uczynił to król Zygmunt III Waza, przenosząc w to miejsce siedzibę dworu królewskiego z Krakowa. Przyczyna jest prosta: po połączeniu Polski i Litwy terytorium państwa zmieniło się w widoczny sposób i Warszawa znalazła się w centrum, pomiędzy ziemiami polskimi i litewskimi. 

Do sejmu natomiast weszli nowi posłowie i senatorowie - szlachta litewska, która musiała dojeżdżać na obrady z odległych terenów. Warszawa wydała się więc miejscem dogodnym, ze względu na swoje położenie. 
Sejm walny obradował w zamku. Ponieważ izba poselska i senat spotykały się oddzielnie, miały własne sale. Sala senatorska znajdywała się na pierwszym piętrze. Do końca XVII w. izba poselska obradowała na parterze, dlatego na spotkania połączonych izb posłowie udawali się "na górę" do senatu
Współczesny wystrój sali senatorskiej w Warszawie nawiązuje do czasów saskich (1. poł. XVIII w.). W centralnym miejscu znajduje się tron królewski. Przed nim, ustawione w kształt podkowy, stoją fotele senatorów. Każdy z członków senatu miał wyznaczone miejsce, na którym zasiadał. W zależności do rangi, zasiadano bliżej lub dalej od króla. Na wprost tronu królewskiego, po drugiej stronie sali, były miejsca dla "ministrów" (urzędników centralnych, jak kanclerz, podskarbi) Korony i Litwy. Na ścianach znajdują się herby województw, na które dzieliło się państwo, oraz mapa ówczesnej Rzeczpospolitej.

Obrady

obojga narodow 3Obrady sejmu Rzeczypospolitej Obojga Narodów zwoływane były raz na dwa lata i trwały zwyczajowo 6 tygodni - w przypadku sejmu zwyczajnego. Król mógł też zwołać w każdej chwili sejm nadzwyczajny, który obradował 2 tygodnie. 
Zaczynały się od mszy św., po której wszyscy członkowie sejmu udawali się do zamku, do sali senatorskiej. Tam, przy połączonych izbach, odbywało się uroczyste otwarcie. Kanclerz, w imieniu króla, wygłaszał mowę z propozycjami "od tronu", potem wypowiadali się senatorowie. O kolejności wystąpień decydowała ranga danej osoby i tym samym, miejsce jakie zajmowała w senacie. Były to rady senatorów, kierowane do posłów.

Mogły zawierać konkretne projekty, mogły być też bardzo ogólne. Posłowie nie mieli obowiązku się do nich zastosować. Po części wstępnej członkowie izby poselskiej schodzili na dół, aby obradować oddzielnie. 
W tym czasie senat, pod przewodnictwem króla, zajmował się bieżącymi sprawami, najczęściej z dziedziny polityki zagranicznej. Monarcha osobiście rzadko zabierał głos, w jego imieniu obrady prowadził marszałek wielki. Wtedy też odbywały się sądy senatorskie, w sprawach o zdradę stanu i obrazę majestatu. Senatorowie obserwowali, co się dzieje w izbie poselskiej.

obojga narodow 4Na 5 dni przed końcem obrad posłowie przechodzili do sali senatorskiej, by przedstawić swoje uchwały. Rozpoczynały się znów obrady izb połączonych. Każda uchwała musiała być zaakceptowana przez wszystkie trzy stany sejmujące: izbę poselską, senat i króla. Oznaczało to przyjmowanie uchwał przez aklamację. Poszczególni senatorowie, tak jak posłowie, mieli prawo zgłosić veto (liberum veto), a więc zaprotestować przeciw zaproponowanym postanowieniom. W ten sposób dążono w sejmie do jednomyślności. W praktyce senat wypowiadał się jednak najczęściej jednogłośnie. Po osiągnięciu porozumienia obrady kończono. Pozostawał jeszcze spisać uchwalone konstytucje sejmowe i dla ich ważności, wpisać do ksiąg miejskich, czyli oblatować. 
W okresie pomiędzy obradami sejmu, część senatorów przebywała stale przy królu na dworze, aby wspierać go radą i kontrolować jego poczynania. Zwyczaj działania senatorów-rezydentów przyjął się w XVI wieku i funkcjonował do końca Rzeczypospolitej Obojga Narodów.

Skład Senatu

obojga narodow 5Bycie senatorem w Rzeczypospolitej Obojga Narodów wiązało się ze sprawowanym przez daną osobę urzędem, który otrzymywała od króla. Do senatu wchodzili tylko najważniejsi dostojnicy państwowi: z poszczególnych ziem – wojewodowie i kasztelanowie oraz dostojnicy służący przy królu – kanclerz, podkanclerzy, podskarbi  (od XVIII w. również podskarbi nadworny), marszałek nadworny i marszałek wielki. Tych ostatnich zwano także ministrami, choć nie tworzyli oni jeszcze rządu, jaki znamy dzisiaj.  Zarówno Polska, jak i Litwa miały swoich ministrów. W stosunku do senatu z początku jego istnienia, skład prawie się podwoił. Był więc i kanclerz wielki koronny i litewski itd. W senacie można było spotkać jeszcze parę osobistości, których obecnie nie ma w parlamencie. Byli to senatorowie duchowni (do 1790 r. tylko katoliccy): arcybiskup gnieźnieński – noszący tytuł prymasa, arcybiskup lwowski oraz wszyscy biskupi z terenu państwa. Ciekawe jest natomiast, że najważniejsi dowódcy wojskowi – hetmani (do drugiej połowy XVIII w.) – nie mieli swoich miejsc w izbie wyższej. Stało się tak, dlatego że skład senatu został zamknięty zanim zdobyli oni tak duże znaczenie w polityce. Król jednak zawsze znalazł sposób, by temu zaradzić. Osobie będącej hetmanem przydzielał dodatkowo jakiś inny tytuł, tak by np. jako wojewoda mogła znaleźć się w senacie.