Otwarcie wystawy "Nie ma we mnie czarodziejstwa słów"
Marszałek Senatu Małgorzata Kidawa-Błońska otworzyła wystawę o Czesławie Miłoszu zatytułowaną „Nie ma we mnie czarodziejstwa słów”. „Jestem dumna, że Senat ustanowił rok 2024 rokiem Czesława Miłosza”. Marszałek dodała, że „mówimy o poecie, który pięknymi słowami opisuje nasze życie”. „Poeta pamięta. Możesz go zabić - narodzi się nowy” cytując słowa noblisty, marszałek podkreśliła, że to dzięki odwadze takich petów jak Czesław Miłosz inaczej patrzymy na świat. Marszałek przypomniała, że jego twórczość należy do tej, która w czasach komunizmu „miała wielką moc, wielką siłę”.
Marszałek wyraziła nadzieję, że młodzież, która tak licznie odwiedza Senat i Sejm, chociaż na chwilę zatrzyma się i zapozna z tą ekspozycją. „Czytajmy poezje, czytajmy Miłosza, myślmy! – zachęcała marszałek Senatu.
Wystawa prezentowana jest z okazji uchwalenia przez Senat roku 2024 Rokiem Czesława Miłosza i została przygotowana przez Wydawnictwo „Znak”.
Przewodniczący Komisji Kultury i Środków przekazu Jerzy Fedorowicz odczytał wiersz „Piosenka o końcu świata”. Karolina Bruchnicka zaprezentowała wiersz „Przedmowa” z tomu „Ocalenie”. Inicjatorka wystawy senator Halina Bieda wspominała, że w jej młodości Czesław Miłosz był poetą zakazanym, nie wolno było się o nim się uczyć i nie wolno było czytać jego poezji. Dodała, że zmieniło się to dopiero, gdy w 1980 roku został laureatem Nagrody Nobla w dziedzinie literatury.
W uroczystości wzięli udział wicemarszałek Rafał Grupiński oraz senatorowie, m. in. Ryszard Bober, Agnieszka Gorgoń-Komor, Tomasz Grodzki, Joanna Sekuła, Małgorzata Sekuła - Szmajdzińska, Waldemar Witkowski, parlamentarzyści i samorządowcy. Obecna była Szefowa Kancelarii Senatu, minister Ewa Polkowska.
Czesław Miłosz był poetą, prozaikiem, eseistą, historykiem literatury, tłumaczem, dyplomatą. W latach 1951–1993 przebywał na emigracji, do 1960 we Francji, następnie w Stanach Zjednoczonych. Uzyskał tytuł profesora Uniwersytetu Kalifornijskiego w Berkeley. Spoczywa w Krypcie Zasłużonych na Skałce. Uznawany jest za najwybitniejszego polskiego poetę XX wieku.

