Edukacja

Powrót

„Gadka o prawach uczniowskich” - kolejne spotkanie w ramach cyklu „Dialogi senackie”

Dla kogo: Kategoria:
2022-12-07

Marszałek Senatu prof. Tomasz Grodzki otworzył X debatę młodzieżową „Dialogi senackie” pt. „Gadka o prawach uczniowskich”.

Marszałek Senatu podkreślił, że uczniowie mają większy wpływ na kształtowanie szkoły niż myślą. Zaznaczył, że w Senacie często prowadzone są konsultacje i wysłuchiwane są różne głosy, aby stanowić mądre prawo,. „Ostatni przykład drugiej wersji tzw. Lex Czarnek pokazuje, że tylko w Senacie rozumiemy, że to jest prawo złe, opresyjne, narzucające ideologię. Dlatego to prawo tutaj odrzuciliśmy jednoznacznie. Co zrobi z tym pan prezydent to jest odrębny temat. Ale warto dać mu sygnał, że nie akceptujecie takich opresyjnych praw” – powiedział prof. Grodzki. „Nieście to przesłanie do swoich szkół, swoimi kanałami informacyjnymi, że każdy z nas ma równe prawa” – dodał.

Profesor Grodzki ocenił, że „Dialogi senackie” to jedna z najlepszych inicjatyw w obecnej kadencji, bo otwiera Senat na debaty młodzieży. Zapowiedział, że będzie ona kontynuowana na pewno do końca X kadencji. „Pamiętajcie, że to świątynia wolności słowa. I tu obowiązuje zasada mówienia prawdy, zasada używania języka parlamentarnego, w sporze na argumenty, a nie na ataki personalne” – powiedział marszałek. Zachęcił do otwartej, swobodnej debaty i dzielenia się swoimi opiniami na team praw uczniów. Jednocześnie przypomniał, że „ w nowoczesnym społeczeństwie są prawa, ale są tez obowiązki”.

Mówiąc o poszanowaniu praw uczniów w szkołach Marszałek powiedział, że słusznie uczniowie doceniają i nagradzają nauczycieli, którzy szanują swoich uczniów. „Verba volant, exempla trahunt – słowa ulatują, przykłady pociągają. Może inni nauczyciele pójdą za ich przykładem” – powiedział marszałek Senatu.

Natalia Mazurek, w języku polskim, podziękowała w imieniu zespołu gadki senackiej za możliwość spotkania się w Senacie i debaty na temat praw uczniów. „Jest to temat, który dotyczy większości tutaj zgromadzonych, zarówno uczniów, jak i nauczycieli” – podkreśliła. Po ukraińsku do zgromadzonych przemówił Władysław Karamuszka.

Marcin Kruszewski - prawnik, absolwent Uniwersytetu Warszawskiego, twórca kanału Prawo Marcina mówił, że źródła praw uczniów znajdują się w wielu aktach prawnych. Dlatego nie jest łatwo je jednoznacznie wskazać. „ Nie ma katalogu praw ucznia” – powiedział. Wskazał, że należy ich poszukiwać począwszy od konstytucji, przez ustawę prawo oświatowe, prawo o systemie oświaty, a także porozumienia międzynarodowe, konwencję o prawach dziecka. Zachęcił do sięgania do aktów normatywnych. Zaznaczył, że nie są to teksty łatwe w odbiorze, gdyż są pisane językiem prawniczym, ale stanowią najlepsze źródło wiedzy. Jego zdaniem watro także korzystać z bardziej przystępnych opracowań, które można znaleźć w bibliotece czy internecie. Jednak korzystając z nich trzeba sprawdzać, które prezentują wysoki poziom i są rzetelne.

Alina Czyżewska - działaczka obywatelska, współzałożycielka ruchu miejskiego Ludzie dla Miasta i członkini Sieci Obywatelskiej Watchdog Polska, wykładowczyni Collegium Civitas podkreślała, że bardzo ważna jest znajomość swoich praw i występowanie przez uczniów w ich obronie. Jej zdaniem postawy uczniów przyzwalające na naruszania w szkole tych zasad jest efektem zakorzenionych w społeczeństwie przeświadczeń, że z pozycji władzy można sobie na więcej pozwolić. Mówiła, że jest to fałszywe założenie, ponieważ wszyscy jesteśmy równi wobec prawa i należy nam się szacunek. Podkreślała, że należy być tego świadomym i dążyć do egzekwowania swoich praw.  

Damian Jaworek - nowo wybrany Rzecznik Praw Uczniowskich m. st. Warszawy, od lat związany z Fundacją Stocznia, socjolog, antropolog, absolwent Uniwersytetu Warszawskiego podkreślił, że tak dobra znajomość praw uczniów, jak prezentowana przez uczestniczącą w debacie młodzież nie jest powszechna.  Ocenił, że większość dzieci i młodzieży w Polsce ich nie zna. Wskazał, że wiele zakazów obowiązujących w szkołach nie jest wynikiem stosowania prawa, a efektem przyjętych zwyczajów. Podkreślił także, że nie należy traktować ich jako wynik złej woli nauczycieli czy dyrekcji.

Transmisja z "Gadki"

Powrót